Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narzuta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narzuta. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2015

:)

Oj, dawno mnie nie było. 
Choroby, choróbska, wizyty lekarskie i kontrole. Tak rozpoczął nam się Nowy Rok i tak jest nadal. A, że dzieci dwoje to jakoś końca nie widać... Ale powoli wychodzimy na prostą (mam nadzieję). Baaardzo możliwe, że w tym roku spełni się moje, w sumie nasze rodzinne marzenie (i to już niedługo), więc mam nadzieję, że w końcu odżyje. Emotikon smile Tymczasem odkopię trochę bloga (i stronę fb, kto jeszcze nie zaglądał, zapraszam) wklejając foty zaległych uszytków.

Na początek mocno wymiętoszony koc mojego syna. Przepraszam za zagniecenia, ale synu śpi z nim codziennie. ;) Kiedy jeszcze szyłam kocyk dla córy (oj dawno temu :P) Wiki zażyczył sobie 'duzi koc z autami'. Tydzień szukałam odpowiedniej tkaniny. Chciałam, żeby pasowała do kolorystyki jego pokoju. W grę wchodziły szarość, zieleń i żółć. Komisyjnie (tata, mama i Wiki) została wybrana zielona bawełna z autkami i szary minky. Koc jest wielki 130x200 cm. Z założenia miał służyć również jako narzuta na łóżko. W praktyce służy jako przytulanka ;)



środa, 5 lutego 2014

minkowe szarości dla sióstr :)

Tym razem dwa zestawy do spania. W obu królują szarości i róże. Dla Natalki ukochane szaro-różowe słonie, zaś dla Ali różowe sówki. Kocyki (100x150 cm) mają służyć także jako narzuty.







poniedziałek, 27 stycznia 2014

Kocyk Anastazji :)

Kocyk dla Anastazji miał być koniecznie z wykorzystaniem malinowej czerwieni. Wspólnie z mamą ustaliłyśmy, że kolor ten będzie dominował głównie po stronie polaru. Stanęło na minky w odcieniu watermelon. Do tego mama wybrała białą bawełnę w żółte, pomarańczowe, różowe i czerwone sówki. Aby wiadomo było kto jest właścicielką kocyka, po stronie bawełny dodałam aplikację ze zdrobnieniem imienia małej panienki :)





poniedziałek, 6 stycznia 2014

Kocyk małego podróżnika :)

Kocyk ten uszyłam jako dodatek do prezentu z okazji Chrztu Św. Dominik od jakiegoś czasu często podróżuje, tak to jest jak dziadkowie mieszkają w innych miastach. Na szczęście odległości nie są zbyt duże, więc i podróż nie jest zbyt męcząca. Jednak, aby jeszcze bardziej mu ją umilić postanowiliśmy z mężem podarować mu KOCYK PODRÓŻNIKA :)




I kilka ulubionych miast :)






Zdjęcia kiepskie, bo i pogoda za oknem nie sprzyja fotografowaniu. Ale mam nadzieję, że coś widać ;)

piątek, 23 sierpnia 2013

minkowe wytwory :)

Minky to cudownie miękki polar, idealnie nadający się na dziecięce uszytki. Mimo, iż kiepsko się go szyje, uwielbiam z nim pracować. :)
Jako pierwszy powstał kocyk dla małej Kalinki. Turkusowe minky idealnie zgrało się z piękną i kolorową balonową bawełną.


Cała spodnia warstwa to turkusowe minky.



Kolejne wytwory powstały dla rodzeństwa. Natalka dostała dużą (130x200 cm) narzutę uszytą z turkusowego minky oraz pięknej brązowej bawełny w małe sówki.


Młodszy brat Natalki został właścicielem mniejszego kocyka, uszytego z granatowego minky oraz błękitnej bawełny w różne pojazdy.


A gdy zrobi się chłodniej oboje będą nosić minkowe szaliki i chustki.




Kolejne wytwory, dla małego Gucia, zamówiła ciocia. Maleństwo tuż po urodzeniu mogło się wtulić w swój morski kocyk. Tkanina w rekiny mnie urzekła :)


 W pokoju Gucia zawisły także literki z jego imieniem. 


W ramach rozrywki, w chwilach czuwania Gucio będzie mógł się bawić minkową szmatką sensoryczną.