sobota, 2 czerwca 2012

maskoty-straszaki

Maskoty powstały z tego samego wzornika. Właścicielem Pasiaka i testerem wzoru jest Wiktor. Cytrynek, chociaż bardziej kojarzy mi się z Panem Marchewką ;), jest już w posiadaniu małego Franka. Mam nadzieję, że młodszy kolega będzie równie zadowolony z przytulaka jak mój syn. Bardzo dobrze mi się je szyło, więc w niedługim czasie powstanie więcej straszaków, w dziewczęcych kolorach także. :) A teraz pozwólcie, że przedstawię... Pasiak i Pan Marchewka w roli głównej :)








Pan Marchewka posiada już moją osobistą metkę! :D Pasiak uszyty był wcześniej, dlatego też za metkę służy mu kawałek satynowej wstążki. Kolejne moje wyroby będą już oznaczane. ;)



1 komentarz:

  1. Są świetne :) I gratuluję własnych metek :) Pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń